Treningi i optymizm, ale właściciele oraz silni rywale pozostają niewiadomą

Rozmiar tekstu: A A A

Siena kończy pierwszy tydzień przygotowań do nowego sezonu. W niedzielne popołudnie Bianconeri rozegrają otwarty dla kibiców wewnętrzny sparing, który zakończy pierwszy etap pracy, obejmujący zarówno treningi, jak i testy motoryczne.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Choć to dopiero początek przygotowań, nastroje są bardzo pozytywne. Kadra prezentuje wysoki poziom jak na realia Serie D, głównie dzięki letnim wzmocnieniom, zwłaszcza doświadczonym Piergiorgio Sabelliemu i Simone Rossettiemu, a także utrzymaniu najważniejszych zawodników z poprzedniego sezonu. Dodatkowym atutem jest sztab szkoleniowy, który pozostał bez zmian. Trenerzy mają za sobą bardzo udaną drugą część sezonu 2025/26 i z oczywistych względów są mocno związani z Sieną.

Nie brakuje jednak znaków zapytania. Pierwszym z nich jest skład grup Serie D. Jeśli, zgodnie z przewidywaniami, Prato ponownie trafi do grupy E, zamiast do grupy D z Pistoiese i Piacenzą, Robur zmierzy się z jednym z głównych kandydatów do awansu. Prato dysponuje zespołem, który pod względem jakości, doświadczenia, organizacji i atmosfery wokół klubu niewiele ustępuje Livorno i Grosseto, czyli dwóm ostatnim dominatorom grupy E.

Kolejną niewiadomą jest Ternana, która odrodziła się po bankructwie dzięki przejęciu sportowego tytułu Orvietany. Klub zamierza od razu wrócić do rozgrywek profesjonalnych i najprawdopodobniej będzie dysponował dużym budżetem oraz ambitnymi właścicielami. Trenerem zespołu został były obrońca Novary i Pisy, Andrea Lisuzzo, natomiast Pasquale Fazio pozostanie w klubie i poprowadzi drużynę juniorską po tym, jak pod koniec poprzedniego sezonu tymczasowo prowadził pierwszy zespół po zwolnieniu Fabio Liveraniego.

Nie można także lekceważyć nowych rywali. Lucchese awansowało z Eccellenza, a Pontedera spadła z Serie C. Wszystko wskazuje więc na to, że grupa będzie niezwykle wymagająca, a liczba zespołów walczących o czołowe miejsca będzie jeszcze większa niż przed rokiem.

Na papierze Siena może jednak wreszcie stać się zespołem zdolnym do walki o najwyższe cele. W dwóch poprzednich sezonach strata do triumfatorów rozgrywek była bardzo duża, natomiast teraz sytuacja wygląda znacznie bardziej obiecująco.

Wciąż pozostają jednak wątpliwości dotyczące właścicieli klubu, którzy od dawna sprawiają wrażenie zbyt zdystansowanych wobec jego codziennego funkcjonowania. W strukturach organizacyjnych nie pojawiły się nowe osoby, a przeprowadzone zmiany miały jedynie kosmetyczny charakter. Jedynym realnym wzmocnieniem pionu organizacyjnego było zatrudnienie nowego kierownika zespołu. Pozostaje mieć nadzieję, że drużyna zdoła zrekompensować braki widoczne poza boiskiem.

iconautor: MentiX

icon 24.07.2026

icon09:38

iconźródło: sport.quotidiano.net

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy