Skrót meczu Scandicci 1:1 Siena FC
Siena FC rozpoczęła sezon Serie D od remisu ze Scandicci. Bianconeri stworzyli sobie wiele okazji do zdobycia bramki i szczególnie w drugiej połowie mocno naciskali na rywali, ale ostatecznie nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Siena od pierwszych minut ruszyła do ataku. Już w 2. minucie Lipari spróbował zaskoczyć bramkarza bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego, a chwilę później groźnie zrobiło się po akcji Ciofiego. Jego strzał z pola karnego zatrzymał jednak Brilli.
Scandicci odpowiedziało i w 14. minucie objęło prowadzenie. Arrighini został sfaulowany w polu karnym po starciu z Cecconim, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Guidelli, który skutecznie zmylił Michielana i dał gospodarzom prowadzenie.
Bianconeri nie zamierzali się poddawać. W 20. minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Lipari, ale jego strzał obronił Brilli. Chwilę później Sabelli dopadł do odbitej piłki, jednak mocnym uderzeniem nie zdołał trafić w bramkę. Siena coraz częściej gościła pod polem karnym Scandicci, lecz brakowało skutecznego wykończenia.
Gospodarze również mieli swoje szanse. Po jednej z kontr Dodaro znalazł się w dogodnej sytuacji i oddał strzał lewą nogą, ale piłka minimalnie minęła bramkę. Do przerwy Scandicci utrzymało prowadzenie 1:0, choć Siena miała wystarczająco dużo okazji, by zdobyć przynajmniej jednego gola.
Po zmianie stron Bianconeri jeszcze mocniej ruszyli do przodu. W 52. minucie Lipari dośrodkował w pole karne, a Andolfi minimalnie minął się z piłką. Niedługo później Voria zdecydował się na podwójną zmianę, wprowadzając Odjera i Rossettiego.
Posunięcie trenera szybko przyniosło efekt. W 55. minucie Siena przeprowadziła znakomitą kontrę. Lipari świetnie obsłużył Andolfiego, który opanował piłkę i precyzyjnym strzałem lewą nogą pokonał Brillego. Był to gol na 1:1 i jednocześnie sygnał, że Bianconeri zamierzają walczyć o pełną pulę.
W kolejnych minutach Siena była coraz bliżej drugiej bramki. W 64. minucie Lipari uderzył minimalnie nad poprzeczką, a siedem minut później był o krok od zdobycia gola, trafiając w słupek po świetnym strzale prawą nogą z linii pola karnego.
Bianconeri nadal naciskali. W 79. minucie Andolfi próbował wykorzystać dobre dośrodkowanie Barbery, ale Brilli ponownie stanął na wysokości zadania i odbił piłkę. W końcówce spotkania Siena jeszcze kilkukrotnie zagroziła bramce gospodarzy, między innymi po rzutach rożnych, lecz defensywa Scandicci za każdym razem skutecznie oddalała niebezpieczeństwo.
Ostatecznie żadnej z drużyn nie udało się zdobyć zwycięskiej bramki. Siena FC stworzyła sobie wiele sytuacji i po przerwie miała zdecydowaną przewagę w ofensywie, ale musiała zadowolić się jednym punktem na inaugurację Serie D. Najjaśniejszymi postaciami Bianconeri byli Lipari i Andolfi, którzy mieli duży udział przy wyrównującym trafieniu i kolejnych akcjach zespołu.
SKRÓT MECZU SCANDICCI 1:1 SIENA FC