Rollercoaster na Artemio Franchi

Rozmiar tekstu: A A A

Rollercoaster na stadionie Artemio Franchi. Siena przegrała w końcówce pełnego emocji meczu, w którym Bianconerich prześladował pech. Po dominacji na początku meczu, zespół Guido Pagliuki przegrywał po bramce z typu stadiony świata zdobytej przez Manuela Giandonato. W drugiej połowie wynik podwyższył Jonathan Spedalieri, ale w ciągu dwóch minut Siena wyrównała najpierw po trafieniu Niccolò Belloniego, a potem Marco Fredianiego. Gdy wydawało się, że konfrontacja zakończy się podziałem punktów to w 90. minucie gry decydujące trafienie dla Fermany po uderzeniu głową zdobył Giovanni Graziano. Już w doliczonym czasie spotkania, Siena trafiła w słupek kilka sekund po tym, jak goście trafili w poprzeczkę. Kwestia sędziowania była mocno kontrowersyjna, ponieważ Robur odmówiono dwóch potencjalnych rzutów karnych. W sobotę drużyna Guido Pagliuki spróbuje odkupić swoje winy w wyjazdowym starciu z Gubbio.

SIENA - FERMANA 2-3: 16. KOLEJKA SERIE C; GRUPA B

SIENA (4-3-1-2): Lanni; Raimo, Crescenzi, Silvestri, Riccardi; Bianchi (74′ Meli), Leone, Buglio (20′ Collodel); Belloni; Arras, Frediani (88′ Castorani).

ŁAWKA REZERWOWYCH: Manni, Farcas, Riccardi, Rizzitelli, De Santis, Picchi, Franco.

TRENER: Pagliuca.

FERMANA (4-3-3): Borghetto; Eleuteri (57′ Spedalieri), Parodi, Pellizzari, Carosso; Scorza (57′ Romeo), Giandonato, Misuraca (85′ Pinzi); Gkertsos, Bunino (80′ Graziano), Maggio (57′ Fischnaller).

ŁAWKA REZERWOWYCH: Vaccarezza, Nardi, De Nuzzo, Cardinali, Diouane, Vessella, Lorenzoni, Grassi, Nannelli, Ronci.

TRENER: Protti.

ARBITER: Taricone.

ASYSTENCI: Barberis, Zezza.

ŻÓŁTE KARTKI: Silvestri (S), Bunino (F), Maggio (F), Bianchi (S), Bianchi (S), Crescenzi (S), Frediani (S).

BRAMKI: 23′ Giandonato (F), 73′ Spedalieri (F), 78′ Belloni (S), 80′ Frediani (S), 90′ Graziano (F).

WIDZÓW: 2383.

iconautor: MentiX

icon 29.11.2022

icon22:57

iconźródło: gazzettadisiena.it

iconfoto: acrsiena1904.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy