Pozostało jeszcze 22 dni...
My, fani, żyjemy w surrealistycznej sytuacji z całkowitym brakiem wiadomości. Mamy klub z ponad 5 milionami długów, z czego około 3,2 miliona do spłacenia wraz z rejestracją do nowego sezonu, bez pracowników i współpracowników, ale z prezydentem, który składa apelację o wszystko, nie wygrywając żadnej, wyłącznie w celu pójścia naprzód i kupowania sobie czasu. Ale na co?
Rozumiemy również, że jeśli się z nim skontaktuje, nawet nie pozwalając rozmówcy mówić, odpowiedź brzmi: "Siena nie jest na sprzedaż".
Ryzyko, że po Serie C, z serią nieskończonych odwołań, naraża również możliwą obecność klubu w Serie D.