Porażka z Tau po walce
Pierwsza ligowa porażka Sieny FC, która przegrała na wyjeździe z Tau 2:3. Po pierwszej połowie zakończonej dwubramkowym prowadzeniem gospodarzy Robur zdołała w drugiej części spotkania doprowadzić do remisu za sprawą goli Mastalliego i Lipariego. Remontada trwała jednak zaledwie dwie minuty – Tau szybko zdobyło decydującą bramkę na 3:2, a jej autorem był Busato, ponownie wyprowadzając swój zespół na prowadzenie i skazując Bianconeri na pierwszą porażkę w sezonie.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Siena FC pozostaje tym samym z dorobkiem 4 punktów i traci już trzy oczka do liderującej Flaminia Civitacastellana. Kolejne spotkanie odbędzie się w niedzielę, kiedy na Artemio Franchi przyjedzie L’Aquila Montevarchi. Robur będzie miała więc od razu okazję do rehabilitacji i powrotu na zwycięską ścieżkę.
Robur dobrze rozpoczęła spotkanie, od początku narzucając wysokie tempo i spychając Tau do defensywy. Już w 2. minucie Rossetti uruchomił Andolfiego, ale Meucci zachował czujność i wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę później Tau omal nie strzeliło sobie gola, gdy podanie Iezziego zaskoczyło bramkarza Pentimę. Piłka minęła słupek dosłownie o centymetry.
W 6. minucie Bianconeri trafili nawet do siatki po kapitalnym uderzeniu Odjera z dystansu, ale sędzia już wcześniej przerwał akcję, dopatrując się faulu w ataku. Siena FC nie zwalniała tempa i przez pierwszy kwadrans praktycznie nie pozwalała rywalom wyjść z własnej połowy. Tau odpowiedziało dopiero w 16. minucie. Po rzucie rożnym do strzału z woleja dopadł Meucci, ale nie trafił w światło bramki.
Spotkanie ponownie nabrało tempa w 22. minucie. Odjer uruchomił Andolfiego, ten zagrał do Rossettiego, który dobrze uderzył z ostrego kąta, ale Pentima zdołał obronić. W odpowiedzi Tau ruszyło z kontratakiem. Spatari pomknął przez otwartą przestrzeń, a Ciofi musiał przerwać jego rajd faulem, za co został ukarany żółtą kartką.
W 27. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Ładne dośrodkowanie Antoniego z lewej strony trafiło do zupełnie niepilnowanego w polu karnym Spatariego, który uderzeniem głową pokonał Michielana. Gol całkowicie zmienił obraz spotkania. Zaledwie dwie minuty później Tau było blisko podwyższenia prowadzenia po strzale Riaada z dystansu, ale Michielan zachował czujność i skutecznie interweniował.
Drugi gol dla gospodarzy wisiał jednak w powietrzu i padł tuż przed końcem pierwszej połowy. Riad wykorzystał poślizg Odjera i oddał strzał w kierunku bramki. Conti zablokował piłkę ręką, a sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Carcani i, przy pomocy poprzeczki, po raz drugi pokonał Michielana.
Druga połowa rozpoczęła się od bardziej zdecydowanych ataków Sieny FC. W 49. minucie Ciofi był blisko zdobycia bramki po rzucie wolnym z okolic pola karnego, ale piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Trzy minuty później sytuacja się powtórzyła po faulu na Ciofim. Tym razem do piłki podszedł Monteverde, lecz jego uderzenie również minęło bramkę.
Voria zdecydował się na zmiany. Odjera i Nardiego zastąpili Lipari oraz Sabelli, a Robur ruszyła do jeszcze bardziej zdecydowanej ofensywy. Efekt przyszedł bardzo szybko. W 57. minucie Andolfi wycofał piłkę do Mastalliego, który huknął z dużą siłą i umieścił ją w siatce. Siena FC zmniejszyła stratę do jednej bramki.
Tau próbowało odpowiedzieć w 63. minucie za sprawą kolejnego mocnego uderzenia Spatariego, ale Michielan popisał się świetną paradą i uratował swój zespół. Siena FC ponownie przejęła inicjatywę. Po groźnej akcji Andolfiego w 68. minucie Bianconeri doprowadzili do wyrównania. Mastalli oddał strzał, Pentima odbił piłkę, ale najszybciej do dobitki dopadł Lipari i doprowadził do remisu.
Gdy wydawało się, że Robur całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem, Tau ponownie wyszło na prowadzenie. W 73. minucie Busato wykorzystał sytuację przy pierwszym słupku i uderzeniem z bliska zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy.
Siena FC próbowała jeszcze doprowadzić do remisu w końcówce, ale podobnie jak w San Casciano liczne rzuty rożne nie przynosiły większego zagrożenia pod bramką Pentimy. Aż do 88. minuty, kiedy po świetnym rajdzie Guglielmino Meucci musiał ratować swój zespół przed stratą kolejnego gola.
Była to ostatnia okazja w tym spotkaniu. Siena FC przegrała z Tau i poniosła pierwszą porażkę w tym sezonie.
TAU ALTOPASCIO 3:2 SIENA FC – 3. KOLEJKA SERIE D, GRUPA E
TAU ALTOPASCIO (4-4-2): Pentima; Casci, Benucci, Meucci, Iezzi (91′ Battistoni); Carcani, Bachini (64′ Del Gronchio), Lombardo (64′ Busato), Antoni; Riad (46′ Barsotti), Spatari.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Di Grazia, Cartano, Scardigli, Gorica, Niccolai.
TRENER: Maraia
SIENA FC (4-3-1-2): Michielan; Guglielmino, Conti (85′ Zanoni), Cavallari (76′ Cecconi), Monteverde (64′ Parente); Mastalli, Odjer (54′ Sabelli), Nardi (54′ Lipari); Ciofi; Rossetti, Andolfi.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Perrone, Barbera, Periccioli, Cecconi, Tittocchia.
TRENER: Voria.
ARBITER: Giorgino.
ASYSTENCI: Foglietta, Innocenzi.
ŻÓŁTE KARTKI: Ciofi (SI), Meucci (TAU).
BRAMKI: 27′ Spatari (1:0), 47′ k. Carcani (2:0), 57′ Mastalli (2:1), 72′ Lipari (2:2), 74′ Busato (3:2).