Pahars to zdalnie sterowany trener...
Obecnie wiadomo, że cechą charakterystyczną tego klubu jest przydzielanie trenerom zadań na czas. Stało się tak ze Stefano Argillim i Gilą Vorią, podobnie jak Mariansem Paharsem, który chociaż oficjalnie jest pierwszym trenerem, ale również powinien zrobić miejsce dla Vladimira Gazzaeva, prawdziwego szkoleniowca, który z powodu problemów biurokratycznych wciąż nie może przejąć zespołu. Technologia przyszła z pomocą rosyjskiemu trenerowi, który po okrzykach z trybun w grze z Badesse, skorzystał ze smartfona, aby wydawać polecenia, łotewskiego trenerowi, który miał słuchawki w uszach. Nie pytajmy, dlaczego wszyscy się z nas śmieją.