Najbliższe mecze zdecydują o przyszłości
Mecze play-off Serie D zostaną rozegrane w niedzielę 10 i niedzielę 17 maja. Krajowa Liga Amatorska (LND) oficjalnie opublikowała harmonogram spotkań fazy po sezonie. Ewentualne play-outy również odbędą się w jednym meczu 10 maja, podobnie jak start Poule Scudetto, w której udział weźmie Grosseto, zwycięzca grupy E.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Robur zapisał te daty w kalendarzu z celem awansu do play-off z drugiego miejsca. Obecnie tabela pokazuje trzecie miejsce, a najbliższe trzy spotkania przeciwko Montevarchi, Camaiore i Trestinie zadecydują o przyszłości, która zależy także od wyników Tau Altopascio, mającego punkt przewagi.
Jeśli jednak sam derbowy mecz z Grosseto nie wystarczył, by pokazać siłę, to zawodnicy Gilla Vorii udali się do Seravezza, aby całkowicie zdominować drugą siłę grupy lub przynajmniej zespół, który nią był do pierwszego gwizdka. Zrobili to na stadionie Buon Riposo, który w 31 kolejkach nie został zdobyty przez żadną drużynę.
Początkowe minuty były dość trudne i służyły Sienie do złapania rytmu, ale z biegiem czasu jakość Bianconeri zaczęła dominować. Technika i kreatywność Mirco Lipariego i Jacopo Ciofiego oraz pracowitość Tommaso Andolfiego w ataku zrobiły różnicę, w pół godziny wynik brzmiał już 2:0. W 64. minucie było 4:0, a w 77. 4:1, a bramka gospodarzy była jedynie "prezentem" od gości.
Mirco Lipari rozegrał kolejne znakomite spotkanie, zanotował swoją trzecią doppiettę w sezonie po meczach z Ghiviborgo i Prato. Ma już 12 goli w sezonie, co są liczbami prawdziwego snajpera.
Jacopo Ciofi, zwany przez trenera Gilla Voria "Miccolim dla ubogich" (nigdy nie było lepszego pomysłu, by ustawić go na pozycji trequartisty), zdobył na Buon Riposo swoją szóstą bramkę w Bianconeri oraz zaliczył siódmą asystę. Jego występ można określić jako wybitny.
Na liście strzelców 31. kolejki znalazł się także Andrea Conti, który zdobył swoją trzecią bramkę. Obrońca "odblokował się" po przyjściu trenera (wcześniej trafiał z Cannarą i Sansepolcro) i wyrównał swój rekord strzelecki. Nie mógł lepiej świętować przedłużenia kontraktu do czerwca 2027 roku.
Warto wyróżnić także młodego Mattię Michielana. Dzięki jego interwencjom bramkarz utrzymał zespół przy życiu. 17-latek również świętował w najlepszy możliwy sposób podpisanie nowej umowy, która wiąże go z Siena na kolejny rok.