Na razie nie ma zmiany na ławce

Rozmiar tekstu: A A A

Ci, którzy oczekiwali natychmiastowej (kolejnej) zmiany na ławce trenerskiej ACN Siena, będą na razie rozczarowani. Po porażce z Sinalunghese i proteście kibiców, Bianconeri długo zastanawiali się, co zrobić. Sednem sprawy jest rosyjski trener Vladimir Gazzaev: prezydent Roman Gevorkyan, w przeciwieństwie do "włoskiej" części klubu, absolutnie nie chce z niego rezygnować i sytuacja jest tym samym zablokowana. Nie byłoby jednak weta w stosunku do Mariansa Paharsa, ale trudno jest znaleźć na nowego szkoleniowca, który byłby zwykłym figurantem rosyjskiego trenera.

Dyrektor sportowy Andrea Grammatica rozmawiał z kilkoma włoskimi trenerami, ale wszyscy proszą o całkowitą autonomię. Tą samą autonomię, o którą w przeszłości domagał się Alberto Gilardino, który pomimo rozwiązania kontraktu kilka dni temu nadal wydaje się zainteresowany losem Robur. Właściciele, w szczególności Roman Gevorkyan, nie wydają się w tej chwili skłonni do przyznania tak bardzo żądanej autonomii ewentualnemu nowemu trenerowi. Ponadto rosyjski szkoleniowiec Vladimir Gazzaev przebywa w Nh Hotel po niedzielnej "ucieczce". W międzyczasie czas płynie, a trening zespołu zostanie wznowione jutro.

iconautor: MentiX

icon 09.02.2021

icon15:51

iconźródło: radiosienatv.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy