Morale na najwyższym poziomie
Z morale na najwyższym poziomie i tabelą, która wreszcie się uśmiecha, Robur wznowił wczoraj po południu treningi. W centrum uwagi jest domowe spotkanie z Ghiviborgo, drugie z rzędu na stadionie Artemio Franchi. Po zwycięstwach nad Terranuova Traiana, Follonica Gavorrano, Cannara i Sansepolcro drużyna Vorii chce sięgnąć po piąte zwycięstwo z rzędu, aby utrzymać czwarte miejsce, ewentualnie odrobić kilka punktów do zespołów wyprzedzających ją w tabeli i ze spokojem podejść do przerwy związanej z Torneo di Viareggio.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Po tej pauzie droga stanie się jednak znacznie trudniejsza, bo terminarz zestawi Bianconeri z najwyżej notowanymi drużynami w grupie. Ghiviborgo, po jak zwykle bardzo dobrym początku sezonu, stopniowo osunęło się do dolnej części środka tabeli. Play-offy, wywalczone w ubiegłym roku kosztem Sieny i Grosseto, są już daleko, ale zespół ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. To jednak groźna drużyna, zaledwie trzy dni temu podopieczni Cannarsy rozgromili Follonica Gavorrano aż 6:2. Na stadionie Artemio Franchi pojawią się więc pełni energii, podbudowani efektownym zwycięstwem.
Trener Voria w tym meczu będzie musiał zrezygnować z Sommy. W spotkaniu z Sansepolcro kapitan, już wcześniej zagrożony zawieszeniem, otrzymał żółtą kartkę, która skutkuje zawieszeniem. Wczoraj ogłoszono oficjalną decyzję; w szeregach Biancorossich nikt nie został zawieszony. Szkoleniowiec ma jednak alternatywy: Conti jest gotowy ponownie wyjść w podstawowym składzie po dwóch wejściach z ławki, okraszonych dwoma golami. Także Schettini, obecny w ubiegłą niedzielę na trybunach Artemio Franchi, liczy na pierwszy występ od pierwszej minuty od momentu dołączenia do zespołu na początku miesiąca. Dotychczas zanotował tylko kilka minut gry na stadionie Spoletini w Cannara.
Podczas gdy Somma będzie pauzował, po odbyciu kary wraca Vari. Wczoraj po południu, przy wznowieniu treningów w ośrodku Bertoni, indywidualnie trenowali Somma, Cavallari i Bello. Poza nieobecnością kapitana dostępność środkowego obrońcy i bocznego defensora nie powinna być zagrożona. To drobne dolegliwości, które nie budzą większego niepokoju. Przygotowania Bianconeri będą kontynuowane dziś poranną sesją treningową. Jutro zaplanowano dwa treningi, a w piątek i sobotę kolejne zajęcia rano.