Mancini: Mam nadzieję na zwycięstwo

Rozmiar tekstu: A A A

Pierwszym, który opuścił Palazzo Pubblico jest Benedetto Mancini w towarzystwie Carmelo Petrelliego, Kalabryjczyka, który od kilku lat miesza w Sienie i pracuje jako pośrednik.

Serie C i sektor młodzieżowy - "To było bardzo serdeczne spotkanie, rozmawialiśmy o projekcie, który w zarysie przedstawiłem burmistrzowi. Poproszono mnie o biznesplan na najbliższe cztery lata, ile zamierzam zainwestować. Powtórzyłem, że moim celem jest natychmiastowe sprowadzenie Sieny z powrotem do Serie C, a jednocześnie zbudowanie podstawową strukturę z zajęciami dla młodzieży, które mogą zachęcić młodzież do uprawiania sportu. Chcę stworzyć prawdziwą szkołę piłkarską, która pracuje, z utalentowanymi trenerami, angażuje szkoły i tworzy szkółki, a to jest fundamentalne. Podróżowałem po Europie i widziałem, jak zorganizowane są kluby uczące piłki nożnej, zwłaszcza te portugalskie."

Stadion - "Teraz zobaczę w jakim stanie jest stadion, ponieważ projekt zakłada jego remont za pośrednictwem mojej firmy Immobiliare Sport. Stadion musi być centrum, które musi żyć przez 365 dni w roku, z centrum medycyny sportowej dostępnym dla kibiców, którzy razem z zawodnikami mogą o siebie zadbać."

Oczekiwania - "Mam nadzieję na zwycięstwo, daliśmy z siebie wszystko. Szliśmy na palcach, bez fanfar. Mam już nazwiska sztabu szkoleniowego, wielu skromnych ludzi, którzy znają piłkę nożną i tę ligę. Serie D jest bardzo trudna, można też wygrać z zespołem Under, młodymi zawodnikami."

iconautor: MentiX

icon 24.08.2020

icon16:57

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy