Lipari: Wybór Sieny był właściwą decyzją

Rozmiar tekstu: A A A

Mirco Lipari potrzebował tylko kogoś, kto zdejmie z niego "kajdany". I pojawił się Gill Voria. Napastnik stał się symbolem odrodzenia Sieny: zdobył 10 bramek (plus 3 asysty), z czego 7 goli (2 asysty) w ostatnich dziewięciu kolejkach. Dzięki niemu Robur jest o krok od drugiego miejsca.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

CO OZNACZA DLA CIEBIE TE 10 GOLI?

"Dają mi dużo radości. Utwierdziły mnie, choć nigdy w to nie wątpiłem, że wybór Sieny był właściwą decyzją ".

SMAK REWANŻU?

"Wcześniej nie szło, teraz przeżywam dobry moment. Powiedzmy tak".

ALE TO TEŻ POTWIERDZENIE JAKOŚCI

"Taki już jestem".

MENTALNOŚĆ I JAKOŚĆ, CO WAŻNIEJSZE?

"Mentalność to 90 procent. Nie mówię tylko o sobie, ale o całej drużynie: skoro teraz widać jakość, to znaczy, że była już wcześniej. Teraz naszym zadaniem jest pokazać ją na boisku. Trener dobrze wydobył z każdego to, co najlepsze, każdy, kto gra, daje radę".

DERBY Z GROSSETO, OBA GOLE SIENY TWOJEGO AUTORSTWA

"To powód do dumy, bo wiemy, ile derby znaczą dla Sieny i kibiców. Strzelenie gola w obu meczach było dla mnie bardzo ważne".

WIĘCEJ SATYSFAKCJI CZY NIEDOSYTU?

"Trochę jednego i drugiego. Cieszymy się z dobrego występu. Mogliśmy wygrać, mogliśmy przegrać, ale przez 90 minut byliśmy w grze. Różnica punktowa jest jaka jest, nie mamy na to wpływu, skupiamy się na teraźniejszości. Zdobyliśmy dużo punktów odkąd przyszedł trener, ale zostały jeszcze cztery mecze, chcemy wygrać wszystkie".

WALKA O DRUGIE MIEJSCE, MECZ Z SERAVEZZĄ

"Wiemy, że gramy z mocną drużyną, co pokazuje tabela. W pierwszym meczu przegraliśmy mimo wielu okazji. Pojedziemy tam, żeby zagrać swoje, bez kalkulacji, choć to my musimy ich gonić. Mamy dużą motywację, drugie miejsce daje nam dodatkowego kopa. Gdy przyszedł Voria, nikt nie myślał, że zajdziemy tak daleko. Teraz drugie miejsce byłoby dużą satysfakcją".

PLANY KLUBU NA PRZYSZŁOŚĆ

"Skupiamy się na teraźniejszości. Jeśli klub mówi o przyszłości, to pewnie tak będzie. Drużyna ma bardzo solidne podstawy, wystarczy spojrzeć, że z Grosseto i Prato, najmocniejszymi zespołami ligi, zremisowaliśmy wszystkie cztery mecze. Ja mam jeszcze rok kontraktu ze Sieną".

MASZ JAKIEŚ ŻALE?

"Szkoda tego słabszego okresu, fajnie byłoby grać cały sezon jak ostatnie dwa miesiące. Zawsze dawałem z siebie wszystko. Może przydałby się jeden gol lub asysta więcej w trudniejszych momentach, albo w meczu na Zecchini, gdzie byłem blisko, ale nie mam sobie wiele do zarzucenia".

NAJWAŻNIEJSZY GOL?

"Na 2:2 z Prato. Nie najładniejszy, ale najbardziej emocjonalny, przez atmosferę i kibiców, do których od razu pobiegłem".

SŁOWO DO KIBICÓW

"Dajemy z siebie wszystko. Czujemy wasze wsparcie, bądźcie z nami dalej, potrzebujemy was".

iconautor: MentiX

icon 10.04.2026

icon11:37

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: Siena FC











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy