Komentarze pomeczowe: Gill Voria

Rozmiar tekstu: A A A

MECZ: "W niektórych sytuacjach przy kontratakach musieliśmy podejmować trochę skuteczniejsze decyzje. W 15 dni nie można wymagać, żeby wszystko się zmieniło. Graliśmy przeciwko silnej drużynie. To był trudny mecz, ale jestem zadowolony z tych chłopaków, bo wydaje mi się, że mają właściwego ducha. Dziś ważne było, aby utrzymać ciągłość wyniku z niedzieli. Jeśli chce się walczyć o coś ważnego, trzeba umieć rozgrywać także brzydkie mecze".

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

OBRONA: "Ufam nie tylko obronie, ale całej tej drużynie. To grupa z jakością, nie tylko w ataku, ale także w formacji defensywnej. Myślę, że z czasem uda nam się lepiej wyregulować pewne rzeczy, które wyszły gorzej. Punkty w rundzie rewanżowej liczą się podwójnie i to też daje się odczuć".

CIERPIENIE: "Cierpieliśmy, bo nie potrafiliśmy zamknąć meczu. Nie umieliśmy lepiej rozwinąć niektórych akcji. Nie wiem, czy to strach. Zachęcam ich do indywidualnych zagrań, mają ku temu umiejętności, ale mecz to zupełnie inna historia. Trzeba pozwolić im swobodnie się wyrażać. Rywal nie odzwierciedla swojej pozycji w tabeli, dlatego moim zdaniem to zwycięstwo jest warte podwójnie".

POMOC: "Boisko do pokrycia jest duże, więc trudno grać w dwójkę. Zawsze mówię chłopakom, żeby szli do przodu. Trzeba ich pochwalić, bo bronili się bardzo dobrze".

TAKTYKA: "Jeśli przez miesiące robi się określone rzeczy, potrzeba czasu, aby przyswoić to, czego bym chciał. Nie chcę, żeby wszystko zmieniali, robili bardzo dobre rzeczy w utrzymaniu piłki, ale w innych sytuacjach chciałbym, żeby grali bardziej do przodu".

TOSINI: "Miał problem z mięśniem dwugłowym uda i nie chcieliśmy ryzykować".

KALENDARZ: "Po tym, co wydarzyło się w zeszłym roku z Fezzanese, możemy powiedzieć, że żaden mecz nie jest łatwy, a w rundzie rewanżowej trudno gra się nawet z ostatnimi w tabeli, walczą do końca. Sama jakość nie wystarczy, potrzeba czegoś więcej".

CAVALLARI: "To ważny zawodnik na ten poziom rozgrywek, w niektórych meczach, jak ten, potrafi się wyróżnić. Już w pierwszej połowie widzieliśmy, jak uczestniczył w budowaniu akcji, lubię takie rzeczy. Odzyskuje formę, nie wiem, dlaczego wcześniej miał tak mało miejsca".

RZUT KARNY: "Mecz się skończył, kontakt był, wydawało mi się, że w polu karnym, jeśli był trochę poza nim, to nie moja wina".

iconautor: MentiX

icon 08.02.2026

icon18:32

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy