Komentarze pomeczowe: Federico Trani
"Z pewnością jest wielka gorycz, byliśmy blisko ukoronowania marzeń. Przede wszystkim chcę podziękować chłopakom, to był wyjątkowy rok, który stworzył niesamowitą alchemię. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy przybyli do Pescary, i że wspierali nas przez cały rok. Niestety nie udało się wygrać, ale nie poddajemy się. Pochwały należą się chłopakom, którzy dzisiaj rozgrywali najważniejszy mecz w tym sezonie. Nie mówię o nieobecnościach, ponieważ byłoby to nie sprawiedliwe wobec takich zawodników jak Cleur, Emmausso i Mahrous. Wiedzieliśmy, że mamy pewne ograniczenia, nie mogliśmy myśleć o wygraniu ligi. W play-off wyeliminowaliśmy Reggianę i Catanię, dwie drużyny, które były wymieniane jako kandydaci to awansu. Dzisiaj Cosenza miała więcej doświadczenia niż Siena i było to widać na boisku. Popełnili mniej błędów niż my. Spotkaliśmy zespół, który zrobił wszystko idealnie, przechodząc etapy play-off i zasłużył na awans do Serie B. Ale nie żałujemy. Przyszłość? Od jutra jesteśmy na wakacjach, zaczynamy pracę od lipca." - powiedział wiceprezydent Sieny, Federico Trani.