Komentarze pomeczowe: Alessandro Marotta
"Od ostatniej bramki minęło trochę czasu. Neglia podał dobrą piłkę, zrozumiałem, że bramkarz nie jest dobrze ustawiony i znalazłem się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. To nie pierwszy raz, kiedy Neglia asystuje przy zdobytej bramce. Ma bardzo dobre podanie i musimy wiedzieć jak z tego skorzystać. Wygraliśmy pierwszą bitwę, ale w niedzielę mamy kolejny trudny mecz. Dzisiejsze spotkanie było rozgrywane na równych warunkach, rywale mieli kilka swoich okazji i mieliśmy szczęście. Szczęście sprzyja odważniejszym, wierzymy w to. Nie jesteśmy już zespołem, ale rodziną. Wszyscy grają dla siebie nawzajem." - powiedział Alessandro Marotta.