Kibice wtargnęli do siedziby klubu
Sytuacja wokół Robur Siena z każdym kolejnym dniem staje się coraz bardziej niepewna, a kibice powoli tracą wiarę i cierpliwość. Dzisiejszego popołudnia, około dwudziestu "kibiców" wtargnęło do siedziby toskańskiego klubu przy Banchi di Sopra. Fani chcieli się spotkać z prezydent Bianconeri, Anną Durio, w celu uzyskania jasności i przejrzystości na temat obecnej sytuacji klubu, w związku z ostatnimi informacjami dotyczącymi sprzedaży akcji Sieny. Według niektórych plotek, Diego Foresti, który koordynował proces przejęcia Bianconeri przez FramGroup miał zostać nowym dyrektorem generalnym klubu, jest blisko rozpoczęcia pracy w Catanzaro. W siedzibie kibice nie znaleźli jednak odpowiedzi: gdyż nie było nikogo z władz, nie mówiąc już o samej Annie Durio.
Ten epizod jest symptomem dni napięcia, jakie przeżywa całe sieneńskie środowisko. Jest coraz mniej czasu na złożenie wniosku o rejestrację do nowego sezonu Serie C, a według plotek, trwające od tygodni negocjacje z konsorcjum włoskich firm mogły zostać zatrzymane.