Galligani: Chcę zdobyć mistrzostwo, interesuje mnie tylko zespół

Rozmiar tekstu: A A A

"Zszedłem o dwie kategorie. Miałem też umowę o zwolnienie warunkowe z drużyną z Serie C, byłem bliski podpisania umowy, musiałem tylko poczekać kilka dni. Postanowiłem jednak nie czekać, trener i dyrektor sportowy bardzo mnie chcieli u siebie i ostatecznie zaakceptowałem ofertę Sieny. Otrzymałem prośby od wielu drużyn z Serie D walczących o awans. Ale wszystko w projekcie Sieny mnie przekonało". - Tak wypowiada się Elia Galligani, napastnik Robur, w wywiadzie dla Corriere di Siena.

FIRENZE OVEST: "Nie spodziewaliśmy się boiska w takich warunkach. W trakcie meczu rozmawiałem z obrońcą przeciwnika, który wyjaśnił mi, że to najgorsza murawa w grupie. Ale nie możemy szukać wymówek, są inne mecze i musimy identyfikować się z tą kategorią. Może grając w inny rodzaj gry, walcząc na brudnych piłkach. Każdy mecz musi być bitwą".

SINALUNGHESE: "Po grze na boisku Firenze Ovest powrót na stadion w Badesse to już dobra wiadomość, dzięki temu jestem spokojniejszy. Jest więcej miejsca. Musimy zdobywać punkty, jesteśmy zespołem, który może wygrać każdy mecz".

MAGRINI: "Spędziłem z nim trzy lata, to osoba, która daje dużo bezpieczeństwa. Na poziomie technicznym bardzo go szanuję, to trener, który sprawił, że eksplodowałem. Strzeliłem z nim 20 goli w meczach Serie C i Serie D. Zawsze wykorzystywał mnie w ustawieniu 4-2-3-1 z wystarczającą swobodą. Również w tym roku daje mi to dużą swobodę. Zanim zostałem skrzydłowym w układzie 4-3-3, przekształcił mnie w napastnika. Na poziomie ludzkim jest przyjacielem, zawsze dostępnym, nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich".

POZOSTALI NAPASTNICY: "Znałem już Boccardiego, cieszę się, że znów się odnaleźliśmy. Rozmawialiśmy także latem i rozmawialiśmy o wspólnym przyjeździe do Sieny. Ricciardo różni się od nas, uzupełnia nas, finalizuje działania. Bierze ich wszystkich z głową, dobrze dogaduję się z tego typu zawodnikami".

POWRÓT DO SIENY: "W Chianciano mieliśmy okazję się poznać, ponieważ byliśmy razem przez cały dzień. Ale pobyt w Sienie sprawia, że ​​czujemy się spokojniejsi, przynajmniej teraz jesteśmy stabilni".

CELE: "Jest tylko jeden cel i jest nim zwycięstwo. Nie mam nawet osobistego celu, chcę po prostu zdobyć mistrzostwo, interesuje mnie tylko zespół".

iconautor: MentiX

icon 05.10.2023

icon10:01

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienaclubfedelissimi.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy