Fedeli: Bez Franchi nie wezmę Sieny
Po Paolo Toccafondim, który wycofał się wczoraj, scenę opuszcza również Franco Fedeli: "Byłem bardziej optymistycznie nastawiony w porównaniu do roku 2020, ale dopiero dzisiaj dowiedziałem się o niedostępności stadionu (Artemio Franchi jest niedostępne - przyp. red.), inaczej nawet bym nie przyjechał. Bez stadionu nie wezmę Sieny. Nie mam zamiaru czekać na decyzję Regionalnego Trybunału Administracyjnego". - powiedział były prezydent Sanbenedettese po spotkaniu w Palazzo Pubblico. Tak więc pozostaje pięciu kandydatów, którzy są zainteresowani odbudową Robur.