Decyzje należą do mnie... kolejny karygodny błąd Paharsa

Rozmiar tekstu: A A A

Kiedy to nam powiedzieli, nie wierzyliśmy własnym uszom. To wszystko wydarzyło się w 51. minucie niedzielnego spotkania Sinalunghese ze Sieną, kiedy trener Marians Pahars zdjął zawodnika z rocznika 2001, a na boisku nie było żadnego piłkarza z wymaganym wiekiem. Kierownik zespołu, Nino Scimone, natychmiast zdaje sobie z tego sprawę i zwrócił uwagę łotewskiemu szkoleniowcowi, że nie może wpuścić Nunesa, lecz kolejnego zawodnika z rocznika 2001. Odpowiedź Paharsa była lapidarna i raczej zirytowany, wskazał, że decyzje o zmianach należą do niego. Podobna sytuacja miała miejsce w meczu z Foligno, ale w tym przypadku kierownikowi zespołu udało się powstrzymać błąd. Takich karygodnych błędów nie popełnia się nawet w Borgorosso Football Club!

iconautor: MentiX

icon 08.02.2021

icon07:37

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy