Bellazzini: Jestem zadowolony z drużyny
Dzisiejszego popołudnia odbyła się konferencja prasowa przed inauguracją rozgrywek ligowych, w której Siena F.C. zmierzy się jutro na stadionie Artemio Franchi z zespołem Tau Altopascio. Przed dziennikarzami wystąpił trener Tommaso Bellazzini, który jutrzejszy mecz obejrzy z trybun z powodu zawieszenia (później zmniejszonego do czterech spotkań), otrzymanego w fazie play-off poprzedniego sezonu, gdy prowadził Ghiviborgo.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
PRACA: "To był dobry tydzień, chłopcy pracowali z zaangażowaniem i poświęceniem, tak jak robili to podczas całego okresu przygotowawczego".
MENGHI: "Wciąż zmaga się z urazem łydki odniesionym podczas rozgrzewki w ostatnim sparingu, co wykluczy go z gry na kilka tygodni".
BELLAVIGNA I LIPARI: "Chłopcy szybko się wkomponowali, dzięki nim samym oraz drużynie, która ułatwia ich wprowadzenie. Zastanawiam się, jak może wyglądać skład na jutro. Na pewno taki zawodnik jak Mirko daje nam różne rozwiązania, ale jeszcze nie wiem, jaka będzie ostateczna decyzja co do wyjściowej jedenastki".
KADRA: "Zbudowaliśmy drużynę, w której słowem kluczowym jest rywalizacja – podstawowy składnik podnoszący poziom. Posiadanie wyrównanej grupy, która może walczyć o miejsce w wyjściowej jedenastce, uważam za dużą wartość dla zespołu. Cieszę się, że mam 22–23 zawodników, którzy mogą zagrać w każdej chwili".
TAU: "To prężny klub. Uważam, że w ostatnich latach pokazał wielką powagę i organizację, a także rozgrywał sezony na wysokim poziomie. Walczył o zwycięstwo w lidze w grupie D, co świadczy o jego sile. Myślę, że będzie rywalizował o czołowe lokaty w tabeli. Nottoli? To niezwykły chłopak, a oprócz tego bardzo dobry piłkarz. Będziemy musieli uważać, jeśli zagra, bo będzie dla nas zagrożeniem".
MARAIA: "To bardzo doświadczony i zdolny trener. Prowadził wiele sezonów w wyższych ligach, co świadczy o poziomie tego klubu i drużyny. Wiedziałem o statystyce, która pokazuje, że wygrał cztery razy na pięć na Franchi. Mamy nadzieję odwrócić tę tendencję".
KARNETY: "Nasi kibice dali nam piękną odpowiedź, bardzo się cieszę, widząc to przywiązanie. Mówiłem to od początku: jeśli będziemy wszyscy razem, będziemy silniejsi. Wsparcie publiczności i kibiców będzie kluczowe. Jestem przekonany, że będzie to pozytywny czynnik w tym sezonie".