Barbera: Aby się odbudować, musimy zjednoczyć siły

Rozmiar tekstu: A A A

Konferencja prasowa z udziałem Gianniego Barbery, pomocnika, który rozpoczął właśnie swój drugi sezon w Siena FC. W obecnych rozgrywkach wystąpił dotychczas w sześciu meczach ligowych, za każdym razem wchodząc na boisko z ławki rezerwowych. W Coppa Italia Serie D dwukrotnie znalazł się natomiast w wyjściowym składzie.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

TRUDNY OKRES

– Niedzielny mecz był nieudany pod każdym względem. Jedynym sposobem na wyjście z tego trudnego okresu jest zjednoczenie się jako drużyna, wspólna praca ze sztabem szkoleniowym i wsparcie kibiców. Musimy nadal pracować nad realizacją naszych założeń. Jestem przekonany, że jeśli będziemy tak postępować, wyniki w końcu przyjdą.

ZŁE PODEJŚCIE DO MECZU

– Źle rozegraliśmy pierwszą połowę i z pewnością duże znaczenie miały nasze podejście oraz nastawienie mentalne. Trzeba też docenić przeciwnika, który okazał się silniejszy, niż się spodziewałem. Moim zdaniem to najlepsza drużyna, z jaką dotychczas się mierzyliśmy. Zmiana trenera dodała jej energii i determinacji, których nam zabrakło.

SYTUACJA W TABELI

– Oczywiście remis Prato z Gavorrano i porażka Lucchese zadziałały na naszą korzyść, mimo naszej przegranej. Nadal jesteśmy w grze. Tracimy pięć punktów do Prato i Gavorrano, więc wciąż mamy dużo czasu, żeby odrobić straty. Musimy jednak poprawić naszą grę, szczególnie na wyjazdach.

ATMOSFERA W SZATNI

– Pozostał żal po naszym występie, ponieważ wynik jest konsekwencją tego, co pokazujemy na boisku. Udało nam się jednak pozbierać i solidnie trenujemy. Mamy wszystko, czego potrzeba, aby już od niedzieli ponownie ruszyć do przodu.

MECZ Z RONDINELLĄ

– Czeka nas trudne spotkanie, tak jak każde inne. Mierzyliśmy się już z nimi w Pucharze. Grają w ustawieniu 3-5-2, które trudno rozbić, a w ofensywie mają silnych fizycznie zawodników, stanowiących ważne punkty odniesienia. To będzie skomplikowany mecz. Przestrzeń na Rastrello będzie naszym atutem, ale przeciwnicy potrafią utrzymywać zwartą formację i z pewnością mocno dadzą nam się we znaki.

TERMINARZ, KTÓRY DAJE SZANSĘ

– Jak już mówiłem, musimy poprawić wyniki na wyjazdach, ponieważ u siebie zawsze udawało nam się zdobywać punkty. Wszystkie drużyny są bardzo wymagające, a wywalczenie punktów na trudnych terenach, takich jak stadion Progresso, a w przyszłości również obiekty Ghiviborgo i Sasso Marconi, nie będzie łatwe. Musimy koncentrować się na każdym kolejnym meczu. Teraz myślimy wyłącznie o Rondinelli i o tym, żeby w niedzielę osiągnąć dobry wynik.

MOJA FORMA I LICZBA WYSTĘPÓW

– To okres, w którym gram nieco mniej. Za każdym razem, gdy trener chce wpuścić mnie na boisko, staram się być gotowy. Kiedy nadarzy się okazja, by zagrać od pierwszej minuty, dam z siebie wszystko, żeby zaprezentować się jak najlepiej.

iconautor: Anusz

icon 21.10.2026

icon14:48

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: Siena FC











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy