Atak jest teraz bezlitosny. Więcej goli strzeliło tylko Grosseto

Rozmiar tekstu: A A A

Niesamowite liczby notuje ofensywa Sieny. Jeśli przez praktycznie całą pierwszą część sezonu skuteczność Robur w grupie E należała do jednych z najniższych, to od momentu objęcia zespołu przez Gilla Vorię nastąpił wyraźny przełom. Bianconeri zaczęli regularnie znajdować drogę do bramki, a dziś ich ofensywa jest drugą najbardziej bramkostrzelną w lidze. Siena ma na koncie 53 gole, tylko dwa mniej niż liderujące w tej klasyfikacji Grosseto.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Kluczowe okazało się odblokowanie potencjału ofensywnego zespołu. "Jakość była, zostawiłem im swobodę, stworzyłem warunki, by mogli się wyrazić". - podkreśla szkoleniowiec, który szybko odcisnął swoje piętno na grze drużyny.

Jednym z jego najważniejszych ruchów taktycznych było przesunięcie Jacopo Ciofiego na pozycję trequartisty. Zmiana ta znacząco wzmocniła ofensywę Sieny i pozwoliła lepiej wykorzystać jego atuty. Efekty przyszły szybko. Po kilku skromnych zwycięstwach z tygodnia na tydzień bramki zaczęły padać seryjnie. W 12 kolejkach Robur zdobyła 32 gole, tracąc przy tym 13. Tylko w jednym meczu, z Montevarchi (0:0), zespół nie wpisał się na listę strzelców.

Najwięcej do powiedzenia mieli napastnicy. Mirco Lipari zdobył 9 bramek (2 asysty) z 12 swoich trafień, Tommaso Andolfi 6 (1 asysta) z 8, a Niccolò Giannetti 3 (2 asysty) z 4. Bardzo dobrze w nowej roli odnalazł się również Jacopo Ciofi, który zanotował 4 gole i aż 10 asyst przy 6 bezpośrednich udziałach w bramkach.

Swoje dorzucili także inni zawodnicy. Alessandro Mastalli zdobył 5 bramek, wszystkie z rzutów karnych, z czego 3 od 22. kolejki. Niccolò Nardi dołożył jednego gola i 2 asysty, Andrea Conti ma na koncie 3 trafienia i asystę, a Federico Vari swoje 3 bramki zdobył jeszcze w pierwszej części sezonu. Na listę strzelców wpisywali się również Luca Tosini (2 asysty), Gianni Barbera (1 asysta) i Daniele Cavallari. Dorobek uzupełniają Francesco Noccioli (2 gole), Michele Somma (1) i Matteo Menghi (1), a także samobójcze trafienie Tommaso Signoriniego z Ghiviborgo.

Jedynym elementem, który pozostawia pewien niedosyt, pozostają rzuty karne. Siena otrzymała ich aż 13 (12 w Serie D i jeden w Coppa Serie D), z czego wykorzystała 7, a 6 zmarnowała. Najskuteczniejszy był Mastalli (5/6), następnie Nardi (1/3) i Lipari (1/2). Somma i Menghi nie wykorzystali swoich jedynych prób.

Warto jednak podkreślić, że defensywa Sieny również prezentuje się solidnie. Przeciwnicy mieli zaledwie trzy rzuty karne przeciwko Robur. Pokonani z jedenastu metrów zostali bramkarz Matteo Michielan przez Giammarco Caona (Orvietana), Luca Mariottiego (Ghiviborgo) oraz Simone Rossettiego (Prato).

iconautor: MentiX

icon 01.05.2026

icon14:50

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy