<?xml version="1.0"?><!DOCTYPE wml PUBLIC "-//WAPFORUM//DTD WML 1.1//EN"
"http://www.wapforum.org/DTD/wml_1.1.xml">
<wml>
	<card title="Lipari: Jesteśmy rozczarowani, ale świadomi swoich możliwości" id="news8743">
	<p>
		<b>Lipari: Jesteśmy rozczarowani, ale świadomi swoich możliwości</b><br />
		<em>Data: 2026-09-07 17:51:02</em><br />
		<em>Autor: MentiX</em><br />
	</p>
	<p style="text-align: justify;">Po debiucie Siena FC w nowym sezonie Serie D, Mirco Lipari nie krył rozczarowania wynikiem, ale jednocześnie podkreślał pozytywne nastawienie zespołu. Napastnik Bianconeri zwrócił uwagę na dominację Robur i wsparcie licznie zgromadzonych kibiców, przekonując, że przy takim podejściu Siena FC może w tym sezonie osiągnąć wiele.</p>
<p style="text-align: justify;"><a style="color: red;" href="https://buycoffee.to/siena.com.pl" target="_blank"><strong>Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;">– To był pozytywny debiut, jeśli chodzi o nastawienie, byliśmy gotowi od pierwszej minuty. Wszyscy daliśmy z siebie wszystko aż do setnej minuty, również ci, którzy pojawili się na boisku z ławki. Nasi kibice to widzieli, próbowaliśmy na wszelkie sposoby strzelić gola. Jestem przekonany, że przy takim nastawieniu, już od soboty, możemy dokonać wielkich rzeczy.</p>
<p style="text-align: justify;">– Przez cały mecz dominowaliśmy, to było właściwie oblężenie. Boisko jest małe, wręcz na granicy dopuszczalnych wymiarów. Przez chwilę byliśmy wściekli, ale to normalne. Zabieramy ten punkt i w sobotę gramy o zwycięstwo.</p>
<p style="text-align: justify;">Napastnik Bianconeri zaliczył asystę przy golu Tommaso Andolfiego i przy stanie 1:1 trafił w słupek.</p>
<p style="text-align: justify;">– Próbowałem wszystkiego, zrobiłem tyle, ile mogłem. Przy tym słupku zabrakło mi trochę szczęścia. Kilka razy byliśmy blisko zdobycia bramki, a nawet pod koniec, przy sytuacji Andolfiego, widziałem już piłkę w siatce. Czasami, gdy mecz jest tak pechowy jak ten, nie udaje się nawet doprowadzić do remisu. Dlatego uważam, że ostatecznie i tak spisaliśmy się dobrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz jednak trzeba odłożyć rozczarowanie na bok.</p>
<p style="text-align: justify;">– Trochę rozczarowania musi być, ale jest też świadomość, że zaprezentowaliśmy się w ten sposób przed tak liczną publicznością. Na trybunach panowała niesamowita atmosfera. Dziękujemy kibicom, którzy przyszli nas wspierać. Pokazaliśmy, że zawsze jesteśmy gotowi walczyć, a jeśli utrzymamy takie nastawienie, możemy dokonać wielkich rzeczy.</p>	<anchor>
		Wróć		<prev/>
	</anchor>
</card></wml>